Sposób na podryw. Sprowokuj ją.

Zdarzyło Ci się kiedyś zostać sprowokowanym do bójki? Gdy ktoś obraził Ciebie bądź bliską Ci osobę i pierwszy zaatakowałeś? Zostałeś sprowokowany przez reklamę produktu, w wyniku czego długo się nie zastanawiając – kupiłeś go?

A może zdarzyło Ci się sprowokować inną osobę, by coś zrobiła? Czym zatem jest prowokowanie?

To świadoma próba nakłonienia drugiej osoby do zachowania się w określony sposób lub wywołania danej reakcji. To jedna z najlepszych metod jakie znam, jeżeli myślisz o tym, jak poderwać dziewczynę.

Wiesz dlaczego? Bo cały świat nas prowokuje: reklamy, telewizja, kobiety… No właśnie, w jaki sposób prowokują nas kobiety?

Czasem chcą tylko zwrócić na siebie uwagę, nie zdając sobie sprawy z tego, że nieświadomie mogą sprowokować mężczyznę do negatywnego czynu. Często podczas mowy oskarżonego o gwałt padają stwierdzenia: Sprowokowała mnie. A kobieta odpowiada, że nie zrobiła tego świadomie.

Wielokrotnie kobiety prowokują również w sposób świadomy. Odbywa się to zazwyczaj podczas nawiązywania pierwszego kontaktu. Seksowne spojrzenie, uśmiech, piersi do przodu (jeżeli facet jest nią zainteresowany i nie będzie się mimo tego bał podejść), to na 99% będzie już przy niej stał. To tylko generalizacja, bo pominąłem wiele czynników – ale w podobny sposób kształtuje się dynamika społeczna.

Zasadnicze pytanie brzmi: W jaki sposób możesz wykorzystać prowokację w podrywaniu dziewczyn? Jak możesz użyć tego narzędzia, by sprowokować kobietę do podejścia, pocałunku czy seksu?

Osobiście uwielbiam prowokować kobiety, gdziekolwiek się znajduję. Robię to w tramwaju, na ulicy, sklepie czy na imprezie – podczas większości czynności wykonywanych podczas dnia. Niezależnie od tego, gdzie jestem, a w moim otoczeniu aktualne jest kobieta, która mi się podoba – ZAWSZE próbuję.

Dzięki temu wielokrotnie zdarzały mi się sytuacje w których kobiety pierwsze podchodziły, czy bez słowa dawały mi swój numer. Jak to zrobić?

1. Niewerbalnie

Jedną z moich autorskich metod jest tzw. face game.

Uważa się, że facet przez większość czasu powinien mieć tzw. poker face (mimika twarzy ograniczona do absolutnego minimum), z czym ja całkowicie się nie zgadzam. Za pomocą mimiki potrafię przekazać kobiecie większość emocji i praktycznie wszystko to, co normalnie komunikuje. Wykorzystuje to narzędzie przy każdej możliwej okazji, co w ogromnej mierze przyczynia się do końcowego sukcesu.

Głównym elementem jest kontakt wzrokowy. To o nim najczęściej mówi się w uwodzeniu i to on odgrywa jedną z najważniejszych ról. On wszystko inicjuje i wszystko kończy. To nasz najważniejszy zmysł, który jednocześnie stanowi jedno z najbardziej zaawansowanych ‘urządzeń’ na świecie.

Osoba, która sprawnie się nim posługuje nie potrzebuje żadnego innego środka komunikacji. Często tak na prawdę wystarczy sam kontakt wzrokowy. Nie potrzeba słów czy gestów, tylko małe ulotne spojrzenie, aby ze szwajcarską dokładnością przekazać to, co właśnie pojawiło Ci się w głowie. To fenomenalne narzędzie, która wzbogaca podrywanie dziewczyn do granic możliwości.

Wielokrotnie słyszałem od kobiet, że rozbieram je oczami, lub gdy było już po wszystkim – mówiły mi, że po sposobie w jaki na nie spojrzałem wiedziały co zaraz będzie się działo i gdzie prędzej czy później skończymy.

Największego przebłysku dostałem, gdy byłem na etapie testowania różnych sposobów patrzenia na kobiety. Gdy zobaczyłem ile przeróżnych reakcji mogę wywołać, zrozumiałem jak potężnym narzędziem może być kontakt wzrokowy. Starałem się patrzeć na kobiety w różny sposób: płytko i powierzchownie, ciepło i serdecznie, głęboko i przenikliwie, czy seksownie i dominując.

Za każdym razem miałem inne reakcje. Czasem (szczególnie w przypadku głębokiego i przenikliwego), otrzymywałem negatywny odzew, że kobiety czują się bardzo nieswojo, niekomfortowo i zażenowanie. Przecież ja tylko na nie patrzyłem!

Pamiętam, że w miejscu w którym wówczas pracowałem, jedna z nich poszła do mojego szefa i powiedziała mu, że dziwnie na nią patrzę. Czuje jakbym rozbierał ją wzrokiem. Przyszedł do mnie i poprosił bym nie patrzył tak na dziewczyny w pracy, bo przychodzą mu się skarżyć :).

Od tego momentu, aż do dziś wciąż testuje i sprawdzam. Z biegiem czasu nauczyłem się nie przerażać kobiet i uwodzić je samym wzrokiem. Ty też jesteś w stanie się tego nauczyć! Musisz tylko zacząć ćwiczyć.

Ćwiczenie:

Spróbuj stanąć przed lustrem i za pomocą mimiki twarzy przekazać najpopularniejsze emocje: radość, smutek, zażenowanie, zdziwienie, zadowolenie, pewność siebie.

To samo zrób z uśmiechami. Przećwicz kilka rodzajów: serdeczny, radosny, smutny, sztuczny, nieśmiały, zażenowany.

Teraz czas na kontakt wzrokowy. Spróbuj patrzeć przenikliwie, radośnie, głęboko, ciepło, zimno, ze zdziwieniem, z pogardą, tajemniczo. Zauważ jak rozszerzają Ci się źrenice, w jaki sposób wyostrza się wzrok i jak poruszają się gałki oczne.

Gdy opanujesz już podstawowe emocje, spróbuj spojrzeć i uśmiechnąć się w seksowny sposób. Możesz do tego dodać ruch brwią, puszczenie oczka czy przygryzienie wargi. Spróbuj różnych kombinacji, a zauważysz że w samym obrębie seksownej mimiki twarzy istnieje kilka rodzajów uśmiechów czy spojrzeń.

Ćwicząc i praktykując, będziesz w stanie sprowokować kobiety do podejścia lub rozpoczęcia rozmowy z Tobą.

Kolejną sprawą są wszelkiego rodzaju gesty, pozy i ruchy. Prowokować można nie tylko za pomocą mimiki twarzy, ale również z wykorzystaniem całego ciała. Tego niestety nie da się przećwiczyć, bo jakakolwiek klasyfikacja doprowadziłaby to tego, że zamiast skupić się na kobiecie i przyjemności, skupiałbyś się na tym jaki ruch powinieneś wykonać (podobnie jak mity o prawidłowym ułożeniu nóg etc.).

Przykładowo:

  • gdy kobieta coś mierzy (lub wykonuje inną czynność), a ja przechodzę obok niej – kiwam twierdząco lub przecząco głową, robiąc do tego radosną lub niesmaczną minę; często w taki sposób nawiązuje się rozmowa i śmiech;
  • gdy zrobi coś głupiego, śmiesznego, bądź znów mierzy coś w czym seksownie wygląda – pokazuję znany wszystkim gest ‘kciuki w górę’ + w zależności od sytuacji dodaje odpowiedni uśmiech;
  • oraz cała gama spontanicznych ruchów i gestów jak: klaskanie w dłonie (naturalnie w odpowiedniej sytuacji), puszczenie oczka, zagradzanie nogą przejścia, pokazywanie znaku ‘ok’ (którego używają nurkowie) czy innych których używamy w potocznej komunikacji.

 

Paradoksalnie, można również prowokować nie robiąc nic. Gdy siedzę z dziewczyną w knajpie, stoję przy barze, siedzę w loży, u mnie w pokoju czy w jakimkolwiek innym miejscu – czasem po prostu się zamykam, patrzę, słucham.

Mam gdzieś społeczną zasadę mówiącą, że rolą faceta jest podtrzymywanie rozmowy i rozpoczynanie kolejnych tematów. Lubię na chwilę zamilknąć, skupić się na niej, na jej wyglądzie, na zapachu, na energii, na małych iskierkach unoszących się w powietrzu.

Nie przesadzam już wtedy z mimiką twarzy czy gestami. Delikatnie się uśmiecham i patrzę ciepłym i lekko przenikliwym wzrokiem.. Sprowokowana kobieta zawsze coś zrobi: onieśmieli się, przybliży, zacznie mówić.

W podobny sposób często prowokuje kobiety do pocałunku. Znajdując się w sprzyjających okolicznościach (sam na sam, bez osób postronnych, gdy między nami już zaiskrzyło) jeden ze sposobów polega na tym, że podczas gdy ona mówi, ja całkowicie skupiam się na jej ustach.

Patrzę na nie, bawię się dystansem, przybliżam, oddalam, gryzę swoje wargi. Kieruje moje skupienie i całą energię na jej słodkie wargi. Zazwyczaj już po chwili czuje jak zaczyna się wiercić, jak zaczyna jej się plątać język.

Dodatkowo przytakuje co jakiś czas, by zająć jej logiczną stronę aktywnym słuchaniem (tak, yhy, yhym..). Znów się przybliżam.. znów ją drażnię i prowokuje. Bardzo często w wyniku tak dużego napięcia, kobieta nie wytrzymuje i sama inicjuje pocałunek.

2. Werbalnie

Prowokować werbalnie można przy każdej okazji. Czy to w interakcji na żywo, czy na Gadu-Gadu lub przez smsy:

  • mmm.. wierzę w to, że potrafisz dużo więcej;
  • jestem pewny, że Twoją wyobraźnie stać na dużo więcej;
  • mmm.. wyglądasz na niegrzeczną dziewczynkę;
  • mmhm.. ciekawe czy potrafisz być tak niegrzeczna na jaką wyglądasz;

 

Poniżej przykładowe sposoby na to, aby nagrodzić kobietę za pożądane zachowanie – czyli pokazać jej, że chcesz, by właśnie tak się zachowywała. Nagradzasz momenty w których się otwiera, w których zachowuje się seksualnie, w których jest odważna i Cię podnieca – np. rozbiera się w seksowny sposób, całuje Cię po całym ciele, robi coś perwersyjnego, dotyka się lub Cię w namiętny sposób, oblizuje się językiem.

W ten sposób pokazujesz jej, że takie zachowanie jest dobre i Ty je lubisz, chcesz go więcej! Chcesz by taka przy Tobie była! Otwarta, odważna i seksowna!

  • mhm.. to mnie właśnie kręci;
  • lubię jak tak na mnie patrzysz;
  • takie kobiety lubię najbardziej;
  • to podnieca mniej najbardziej;
  • wiem, że potrafisz dużo więcej;
  • spraw, bym podniecił się jeszcze bardziej;
  • pokaż mi jak bardzo niegrzeczna jesteś;
  • chcę, byś tak się przy mnie zachowywała;
  • otwórz się i daj ponieść temu co teraz czujesz.

 

Możesz spróbować sprowokować używając odwrotnej motywacji:

  • to był słaby pocałunek;
  • wiem, że gdybyś się bardziej postarała;
  • stać Cię na dużo więcej;
  • ja zrobiłbym to lepiej;
  • to już jest prawie to, ale jeszcze czegoś mi brakuje;
  • na pewno potrafisz lepiej;
  • jesteś zbyt seksowna na coś takiego;
  • jesteś na dobrej drodze, jeszcze tylko.

 

Pamiętaj, by traktować to jako zabawę i ciekawy dodatek. W momencie, gdy zaczniesz przesadnie się skupiać na wyłapywaniu okazji – może umknąć Ci znacznie więcej.

Jedną z przydatniejszych metod prowokowania kobiet do seksu jest tzw….[limit-article-here] dry humping, czyli pocieranie się w ubraniach – imitowanie ruchów przypominających seks.

Najczęściej robię to w momencie, gdy całuję się z kobietą. Wówczas jestem blisko niej i pracuje całe moje ciało: stoimy, siedzimy bądź leżymy.

  • Gdy stoimy, zakleszczam ją biodrami i w rytm całowania poruszam się nieznacznie w górę i w dół;
  • Gdy siedzi na mnie – obracam ją plecami przodem lub tyłem do mnie i podczas całowania imituję ruchy przypominające pozycję na jeźdźca;

 

Podobnie to wygląda podczas leżenia: bokiem na łyżeczkę, przodem do siebie, na niej lub pod nią. Pozycje leżące w przypadku seksu są najnaturalniejsze dla naszego ciała, dlatego efekt jest największy. Wsłuchuję się w jej oddech, rytm, pocałunki – i zgodnie z tym delikatnie poruszam swoim ciałem imitując ruchy podczas seksu.

Przetestowałem tę metodę dziesiątki razy i za każdym razem świetnie działała. Wielu z nas robi (lub robiło) to nieświadomie, jednak gdy świadomie to kontrolujemy – efekt może być dużo lepszy.

Testuj i baw się.

Autorem tekstu jest Kamil O’rety Zdarzyło Ci się kiedyś zostać sprowokowanym do bójki? Gdy ktoś obraził Ciebie bądź bliską Ci osobę i pierwszy zaatakowałeś? Zostałeś sprowokowany przez reklamę produktu, w wyniku czego długo się nie zastanawiając – kupiłeś go?

A może zdarzyło Ci się sprowokować inną osobę, by coś zrobiła? Czym zatem jest prowokowanie?

To świadoma próba nakłonienia drugiej osoby do zachowania się w określony sposób lub wywołania danej reakcji. To jedna z najlepszych metod jakie znam, jeżeli myślisz o tym,

Z google..:

  • Sposb Na Dziewczyn filmweb
  • puszczanie oczka
  • jak poderwac dziewczyne w sklepie
  • jak sprowokować dziewczyne do pocałunku
  • puszczanie oczka dziewczynie
  • jak sprowokować dziewczyne
  • puszczenie oczka
  • puszczenie oczka do dziewczyny
  • co oznacza puszczenie oczka do dziewczyny
  • jak sprowokować kobietę
4 komentarze
  1. piotr Kwiecień 20, 2012 Odpowiedz
  2. Juras Maj 14, 2012 Odpowiedz
  3. Taka jedna Grudzień 22, 2013 Odpowiedz
  4. piotr343 Lipiec 19, 2014 Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.