Podrywanie, a bezpośredniość

Na temat bezpośredniości i i pośredniości, gdy chodzi o podrywanie napisano setki artykułów i pokłócono się tysiące razy.

Ten artykuł NIE JEST kolejnym z serii: ‘co lepsze?’ Dotyczy moich spostrzeżeń na temat bezpośredniości oraz tłumaczy jej najważniejszy czynnik, który w społeczności (moim zdaniem) jest źle interpretowany, a co za tym idzie tworzy on odwieczny konflikt, który tak naprawdę do niczego nie prowadzi.

Czym jest bezpośredniość werbalna podczas podrywania?

W społeczności uwodzicieli jest to bezpośrednie powiedzenie kobiecie swoich intencji. Jeżeli Ci się spodobała – to mówisz jej to w taki sposób, po którym wie, że Ci się podoba. Sztandarowym przykładem jest stwierdzenie: ‚podobasz mi się i chciałbym Cię poznać‚.

Jeżeli natomiast dana kobieta Ci się spodoba, a Ty pytasz ją o godzinę, o najbliższy sklep z krawatami czy używasz openera na Pingwina – NIE KOMUNIKUJĄC swoich prawdziwych intencji, wtedy takie podejście nazywa się pośrednim.

Intencje

Obydwie metody mają wspólny trzon – intencję, jaką jest chęć bliższego poznania konkretnej kobiety.

Niezależnie od tego, czy zachowasz się bezpośrednio czy pośrednio, podchodzisz do niej bo coś Cię urzekło: energia, sposób poruszania się, uśmiech, ubiór, kolor włosów, rozmiar piersi czy jędrność pośladków (pomijam ułamek facetów, którzy pytając o godzinę poważnie chcą się tego dowiedzieć).

Zrozumienie, że intencja występuje i tu i tu ma bardzo duże znaczenie. Różnica pojawia się w formie wyrażenia Twojego zainteresowania (pośredniej bądź bezpośredniej).

Teoria, a praktyka

  1. Ogromna oszczędność czasu. Będąc bezpośrednim nie dochodzi do sytuacji w której rozmawiasz z kobietą przez godzinę lub pół dnia o ocieplaniu się klimatu, po czym gdy pokażesz swoje prawdziwe intencje – okazuje się, że ma męża, a rozmawia z Tobą z grzeczności, a nie z zainteresowania TOBĄ.
  2. Nie tracisz czasu na niezainteresowaną kobietę. U mnie to jeden z ważniejszych punktów, którego bardzo przestrzegam. Dlaczego mam przetańczyć całą noc z kobietą, która nie jest mną zainteresowana, jeżeli obok niej stoi kilka, które są bardziej otwarte, zainteresowane i z przyjemnością by mnie poznały? Cenie swój czas i wolę przeżyć z kobietą coś fajnego, niż zabawiać ją przez kilka godzin.
  3. Kobiety cenią dużo bardziej facetów, którzy nie boją się pokazać, że są nimi zainteresowani. Spotykam się z takimi stwierdzeniami na co dzień, w stylu: ‚O’rety powiedz mi, dlaczego Ci faceci podchodzą do mnie i pieprzą o jakiś pingwinach, prezentach dla siostry, udają, że nie wiedzą gdzie dojść itd? Dlaczego nie powiedzą mi wprost, że im się podobam? Może ze mną jest coś nie tak?
  4. Nie wpadasz w kobiecą ramę pt: seks jest zły, bycie seksualnym jest złe, łatwość w interakcji jest zła, otwarte kobiety są złe.
  5. Naturalnym jest, że kobieta w chwili w której do niej podejdziesz zachowuje się aseksualnie. Gdyby tylko zaczęła patrzeć na Twoje krocze, oblizywać się po ustach czy dotykać swoich piersi – zostałaby uznana za dziwkę (swoją drogą jeden z powodów dla których kobiety się tak nie zachowują to pokazać, że nie są niegrzecznymi i napalonymi dziewczynkami. Gdy facet zacznie zachowywać się aseksualnie, pokazuje kobiecie, że ona ma rację. Pokazuje, że nie lubimy niegrzecznych i napalonych dziewczynek. Nic bardziej mylnego – nieprawdaż?)
  6. Kobieta w momencie podejścia zachowuje się aseksualnie – facet (pytając ją o opinię na temat płatków śniadaniowych) zachowuje się aseksualnie – i tak tworzy się tzw. błędne koło.
  7. Pokazując bezpośrednio swoje intencje jesteś postrzegany jako zdecydowany facet, który wie czego chce i to bierze. Nie zachowujesz się jak cipka, która czeka, aż kobieta zrobi pierwszy krok (brutalnie, ale prawdziwie).
  8. I najważniejszy punkt: bezpośrednie pokazanie swoich intencji prowadzi do powstania seksualnego napięcia – a seksualne napięcie prowadzi do seksu.

 

To zaledwie kilka podstawowych plusów, których można by wymienić znacznie więcej, ale nie o tym ten artykuł.

Niestety, gdyby wszystko było takie proste na jakie wygląda.. nie byłoby nas tutaj, bo każdy po tekście: podobasz mi się i chciałbym Cie poznać – uprawiałby z kobietą seks. W praktyce teoria ta nie wygląda już tak kolorowo.

Powiedzenie wprost nieznanej kobiecie, że jest niesamowicie seksowna jest niezwykle trudne – szczególnie dla osób początkujących, które mają problemy z samym podejściem do kobiety, a co dopiero powiedzeniem jej, że jedyne o czym marzą to zdarcie z niej ubrań.

Ponadto, jeżeli ktoś już nabierze odwagi, by coś takiego powiedzieć – w 99% jest z tym niespójny, bo swoim ciałem komunikuję całą masę przeciwstawnych emocji.

Dodatkowo gra werbalna (bezpośrednia) włącza kobiecą logikę oraz rodzi opory. Wiele z nich w momencie, gdy w pobliżu znajdują się jej znajomi – nie potrafi się przy nich otworzyć, bo nie czuje się komfortowo.

Abstrahując od faktu, że wiele osób strzela bezpośrednimi openerami na lewo i prawo, dostając momentalnie same zlewki – po czym loguje się na forum i piszę „bezpośredniość nie działa”. Jasne, że nie działa, jeżeli jest traktowana jak kolejna rutyna do przetestowania.

Następnie ta osoba wychodzi na miasto z serią pośrednich openerów i bam! Rozmawia z kobietą o Eskimosach przez 5 minut. Sukces! Czas wrócić do domu i napisać na forum „pośredniość działa.” Szkoda tylko, że na tych Eskimosach się skończyło…

Problemy podczas podrywania

Częstokroć słyszę pytania typu:

  1. Jak zainteresować kobietę, gdy nie mam odwagi być bezpośrednim;
  2. Jak powiedzieć wśród jej znajomych, że mi się podoba;
  3. Jak rozmawiać o seksie, gdy jadę w pociągu i wokół siedzą ludzie;
  4. Boje się, że stracę okazję jeżeli nie będę bezpośredni;

 

Skąd się biorą takie pytania? Ze złego zrozumienia istoty bezpośredniości i pośredniości.

Błąd, który może przekreślić udany podryw.

W społeczności uwodzicieli popełniono ogromny błąd, spłycając te dwa nurty tylko i wyłącznie do komunikatów werbalnych, czyli do tego co wypowiadamy. Direct i indirect zostały potraktowane tylko i wyłącznie jako gra werbalna.

Gdy mówisz kobiecie, że ma seksowne nogi i chciałbyś z nią iść na kawę – wsadza się do Ciebie do szuflady pod tytułem: BEZPOŚREDNI. Gdy pytasz kobietę, co sądzi na temat głodujących dzieci w Rumuni – wsadza się Ciebie do szuflady pod tytułem: POŚREDNI.

Bezpośredniość emocjonalna

Pojawia się kluczowe pytanie: czy można być równocześnie pośrednim oraz bezpośrednim? I tu przechodzimy do sedna, czyli złej interpretacji bezpośredniości.

Tłumacząc jej definicję, celowo używam słowa komunikujesz, a nie mówisz. Bezpośredniość emocjonalna nie jest tylko tym co mówisz, TY JESTEŚ BEZPOŚREDNIOŚCIĄ. Całe Twoje ciało nią jest!

Bezpośredniość emocjonalna to:

  1. Sposób w jaki się zachowujesz;
  2. Sposób w jaki patrzysz na kobietę;
  3. Sposób w jaki dotykasz kobietę;
  4. Twoja energia;
  5. Wszelki niewerbalny komunikaty.

 

Na każdy z tych podpunktów mają wpływ EMOCJE. To przede wszystkim mowa Twojego ciała. Bezpośredniość to nie tylko słowa które wypowiadasz, to WSZYSTKO co subkomunikujesz kobiecie.

Powiem więcej. Tak naprawdę nie ma znaczenia co mówisz – bo język niewerbalny stanowi aż 93% naszej komunikacji! Nawet jeżeli powiedziałeś jej, że sposób w jaki na Ciebie patrzy doprowadza Cię do szaleństwa – to tak naprawdę stanowi tylko 7% komunikatu jaki do niej wysłałeś.

Trudno o tym pisać bo najlepiej byłoby, abyście zobaczyli to w akcji (dlatego też pracuje nad projektem Uwodziciel, abyście mogli też to zobaczyć na żywo.)

To, czy będziesz spójny, czy też nie zadecyduje pozostałe 93% komunikacji. Dlatego jeżeli myślisz, że bezpośredniość to magiczny opener to od razu zdradzę Ci, że tak nie jest bo:

  1. Ty mówisz, że kobieta Ci się podoba,
  2. Twoje ciało mówi, że ze stresu zaraz narobisz w gacie.

Komunikat Twojego ciała jest dla niej KILKANAŚCIE razy silniejszy, a Ty kończysz z niczym.

Co daje bezpośredniość emocjonalna?

To, że możesz podejść na ulicy do kobiety i zapytać jej co sądzi na temat koloru kostki brukowej – a przy okazji ją poderwać. Kwintesencję powyższych rozważań stanowi fakt, że możesz otworzyć ją bezpośrednio – będąc równocześnie pośrednim.

  1. Możesz zapytać ją co sądzi o owsiance na śniadanie – w międzyczasie zakomunikować jej, że masz ochotę na seks;
  2. Możesz zapytać o godzinę w taki sposób, po którym kobieta pomyśli jakby to było robić to z Tobą od tyłu
  3. Możesz zapytać o drogę na pocztę w taki sposób, że kobieta pokaże Ci gdzie jest jej mieszkanie – możesz WSZYSTKO

 

Zastanów się jak zwiększają Ci się możliwości uwodzenia, gdy nie jesteś ograniczony directem i indirectem bo wiesz, że możesz korzystać z nich na zmianę?

Jak to zrobić?

Jak już wspominałem, nie ma znaczenia co mówisz jeżeli myślisz o tym, jak poderwać dziewczynę. Znaczenie ma całość Twojego komunikatu. Możesz mówić kobiecie, jak piękną pogodę dziś mamy – jednocześnie trzymając ją za rękę i patrząc zalotnym wzrokiem.

Działa niezależnie od okoliczności:

1. Podczas dnia:

Podchodzę do kobiety i pytam ją jak się czuje, co sądzi o robotach drogowych, albo które kolczyki kupić siostrze – jednocześnie trzymam ją za rękę, stoję kilka centymetrów od niej, wącham ją, obracam jak na parkiecie, czy przygryzam wargę i patrzę na nią łóżkowym wzrokiem.

Często bywa, że rozmawiam z kobietą o niczym (tzw. wata nudowa) w stylu, gdzie jedzie albo skąd jest, a równocześnie dotykam ją i patrzę najseksowniej jak potrafię. To sprawia, że pokazuje swoje intencje – jestem bezpośredni i od pierwszej sekundy czuje seksualne napięcie.

Do tego stopnia, że czasem razem odpływamy (prowadzimy normalną dyskusję pod tytułem: tak tak, oczywiście, jasne, jadę tu i tu, zrobić to i tamto – ale jednocześnie czujemy ogromne napięcie, pragnienie i pożądanie).

Bezpośredniość emocjonalna daje Ci ogromne możliwości, bo możesz równie dobrze uwieść kobietę zniesławionym sześcianem.

 

2. W nocy:

W ciągu nocy będąc w klubie… [limit-article-here] komunikacja ta wygląda dokładnie tak samo. Poznaję kobietę przy barze bądź na parkiecie, izoluje do komfortowego dla nas miejsca i sadzam ją sobie np. na kolanach.

Mogę śmiało zapytać: z jakiego jest miasta, jak podoba jej się impreza, co jadła na śniadanie i jak nazywa się jej chomik, a w międzyczasie trzymam ją za rękę, całuję jej szyję, przygryzam ucho czy nawet całuje piersi.

Naturalnie mogę od razu zacząć mówić jej, jak mnie podnieca i przejść na temat związany z seksem. Niemniej jednak bezpośredniość emocjonalna daje prawie identyczny rezultat.

Tym samym każdy może być bezpośredni względem kobiet. Niezależnie od tego, czy zakomunikuje to werbalnie czy nie.

Jeżeli czujesz się na tyle komfortowo i jesteś z tym spójny – możesz użyć bezpośredniości werbalnej. Jeżeli natomiast masz problemy z wyrażaniem bezpośrednio swoich odczuć i emocji – masz całą gamę komunikatów niewerbalnych.

Autorem tekstu jest Kamil Orety.

Z google..:

  • tak zachowuje sie kobieta kiedy facet nie odbiera
  • bezposredniosc
  • jak zachowuje się facet zainteresowany kobietą
  • jak zachowuje sie zainteresowany facet
  • jak zachowuje się mężczyzna zainteresowany kobietą
5 komentarzy
  1. Goniec Maj 14, 2012 Odpowiedz
  2. Lilik Maj 15, 2012 Odpowiedz
  3. Koksik Maj 15, 2012 Odpowiedz
  4. admin Maj 17, 2012 Odpowiedz
  5. tomek Lipiec 19, 2012 Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.