Jak przestać idealizować kobiety i odzyskać pewność siebie?

idealizowanie dziewczyn

„Wszystkie problemy w relacjach z kobietami są konsekwencją tego, że je idealizujemy”

Jeżeli chcesz być pewniejszy siebie i mieć swobodne relacje z płcią przeciwną, zapraszam do lektury tego krótkiego artykułu. 

Dowiesz się z niego czym jest idealizowanie kobiet, jak przejawia się w codziennych sytuacjach (zagadanie, randka, łóżko, związek, małżeństwo, rozstanie), do czego prowadzi i jak się z tego mechanizmu wymiksować.

Przez dłuuugie lata idealizowałem dziewczyny, choć nie miałem o tym pojęcia. Gdybym tego nie robił, prawdopodobnie nigdy nie miałbym żadnego problemu z poznawaniem, rozmawianiem, randkami czy związkami.

Czy Ty także idealizujesz kobiety?

Strzelam, że na 99,9% tak, bo robi tak każdy… umysł.

Twoja swoboda z kobietami oraz wewnętrzne szczęście jest wprost proporcjonalne do poziomu, w jaki je idealizujesz. Jeżeli robisz to na każdym kroku, jesteś super nieszczęśliwy. Jeżeli nie robisz tego w ogóle, jesteś super szczęśliwy.

Analogicznie: jeżeli nie czujesz się pewny siebie przy kobietach i nie masz z nimi swobody, to znaczy, że je idealizujesz.

Zatem drogą do pewności siebie i swobody w relacjach jest uwolnienie się od idealizowania ich. 

No dobra, o co chodzi z tą idealizacją?

idealizowanie kobietO to, że coś wydaje Ci się inne (lepsze), niż w rzeczywistości jest:

  • To nie jest zwykła czekolada. To niebiańska rozkosz na Twoim podniebieniu. Gdy raz spróbujesz, nigdy nie będziesz chciał żadnej innej,
  • To nie jest zwykła parówka. To mięsne arcydzieło, któremu żaden weganin się nie oprze,
  • To nie jest zwykła dziewczyna. To bogini miłości i seksu. Swym spojrzeniem doprowadzi Cię do szaleństwa, jej dotyk rozpali Twe wnętrze, a jej usta.. 

To jest zwykła czekolada, parówka i dziewczyna. Nie jest lepsza, ani gorsza od pozostałych. Być może jest inna, ale nie lepsza. Lecz Tobie została sprzedana w taki sposób, że traktujesz ją jako lepszą, niż inne.

Zaczynasz jej pragnąć i wierzyć, że gdy ją posiądziesz, Twoje życie będzie pełniejsze

Na podstawie sprytnej reklamy czekolady lub (także sprytnej) stylizacji dziewczyny, która minęła Cię na ulicy, w Twojej głowie powstało wyobrażenie

To jest słowo klucz: WYOBRAŻENIE. Zatrzymaj się na sekundę i uświadom sobie, że wyobrażenie o czymś, nie jest tym czymś. To jest podstawa, aby załapać o co chodzi z idealizowaniem. 

W głowie powstał Ci obraz: jakby to było posiadać ten samochód, jeść to tiramisu czy trafić do łóżka z tamtą dziewczyną. To się jeszcze nie wydarzyło, więc nie możesz mieć 100% pewności jakie to jest. Tylko Ci się wydaje na podstawie obrazu, który stworzył Ci umysł. 

To wyobrażenie/ten obraz nie jest prawdziwy, tylko hipotetyczny. Może faktycznie czekolada rozłoży Cię na łopatki, a może będzie zbyt słodka. Może ta parówka sprawi, że przestaniesz być weganinem, a może za chwile wróci z żołądka na talerz. No i być może ta dziewczyna Cię oczaruje, a może Cię rozczaruje. Tego nie wiesz, dopóki tego nie doświadczysz. 

A jednak Tobie wydaje się, że WIESZ i znasz przyszłość. Tym samym uznajesz, że wyobrażenie o X (umięśnionej sylwetce, popularności, ogromnym przedsiębiorstwie, samochodzie, 3-godzinnej erekcji, dziewczynie) jest prawdziwe i warto zrobić wszystko, by to osiągnąć. 

W ten sposób ulegasz idealizacji. Jak się domyślasz, nie chodzi tylko o kobiety, ale dosłownie o wszystko. 

(Koniecznie przeczytaj artykuł o pułapce logiki: Jak zrozumieć kobiety i zrobić dobre wrażenie)

Ok, a na czym polega idealizowanie kobiet?

jak przestać kogoś idealizować

Na oglądaniu ich poprzez różowe okulary, dodawaniu im cech, których nie posiadają, stawianiu ich na piedestale, przypisywaniu im własnego szczęścia i postrzeganiu ich jako lepsze.

Strach przed odrzuceniem, wstyd przed rozebraniem się, opór przed podejściem, obawy co pomyśli, stres gdy coś się nie uda, strach przed otwarciem się, strach przed randką.. to wszystko konsekwencja idealizowania kobiet.

Uległem temu mechanizmowi tysiące razy!

Nie widziałem ich takimi jakimi są, tylko takimi jakimi chciałem je wiedzieć. Nie widziałem ich mądrości, tylko ich cycki. Nie widziałem ich głupoty, tylko ich cycki. To w dużym skrócie. 

Jest na to piękne słowo: NAIWNOŚĆ. Tak, byłem naiwny.

Ty też jesteś naiwny za każdym razem, gdy nie widzisz jej wad, uważasz, że jest lepsza niż inne, uważasz, że na nią nie zasługujesz i widzisz w niej źródło swojego szczęścia. 

Idealizowanie = naiwność

Przypisujesz jej cechy, których ona nie posiada. Wystarczy, że założy okulary, zepnie włosy i ubierze garsonkę, a Ty zakładasz, że to super inteligentna dziewczyna. Założy szpilki, pończochy, krótkie spodenki w których widać połowę pośladków i bluzkę, z której wylewa się biust, a Ty zakładasz, że to bogini seksu i warto zdradzić dla niej swoją dziewczynę. Założy trampki, zobaczysz jej małe piersi, brak makijażu i luźne ciuchy – pewnie nudna i kłoda w łóżku. 

A to tylko pozory.

*Gdybyś zauważył w sobie zapędy do wyzwania kobiet od manipulantek, to zatrzymaj się i zastanów czy przypadkiem nie robisz dokładnie tego samego. Przed randką/imprezą sprawdzasz w lustrze, w której koszuli lepiej wyglądasz. Golisz się na styl, który aktualnie jest modny. Idziesz na siłownię, a na imprezę ubierasz opinającego tshirta. Nie chodzisz w ciuchach z poprzedniej epoki, tylko tych, które są trendy. Gdy masz wyrzeźbione ciało, jesteś pierwszym, który ściąga koszulkę. Kupujesz perfumy i nie psikasz się wychodząc ze śmieciami, tylko przed randką/imprezą/wyjściem do ludzi.

Robisz dokładnie to samo co one, non stop. Na pewnym poziomie wszyscy nieustannie sobą manipulujemy. Pytanie czy robimy to celowo czy nieświadomie, to inny temat. 

Kilka przykładów mechanizmu idealizowania w relacjach z kobietami:

1) Zagadanie

O matko i córko, jaka ona jest piękna! Toż to ideał.. moja dyszka! Przecież jak drugiej takiej nie spotkam.. i jeżeli do niej nie podejdę, to zaprzepaszczę szansę życia!

Ona jest wyjątkowa, takiej kobiety jeszcze nie poznałem!

Jak to ogarnąć, żeby nie zepsuć? Jak zagadać, co powiedzieć, jak podejść, jak rozmawiać? To musi się udać, nie ma innej opcji.

Kurde..

A co jak się nie uda? Jak mnie oleje? Przecież nie należę do najprzystojniejszych i hajs nie wylewa mi się z portfela. Nie mam super mięśni i nie jestem łóżkowym ekspertem. To nie moja liga, takie kobiety nie są dla mnie.

No ale tak mi na niej zależy, w końcu moje życie mogłoby się odmienić. Mógłbym odżyć, zyskać spokój.. kumple by oszaleli! W końcu byłbym szczęśliwy i przestałbym żyć nudnym i szarym życiem.

2) Randka

Jak się ubrać? O czym rozmawiać na randce? A co jak będzie cisza? Mam nadzieję, że nie zrobię z siebie idioty i nie skończą mi się tematy. No i nie spalę buraka.

Muszę być niedostępny i nie mogę się w nią wpatrywać. Hmm, a może jednak pokazać jej swoje intencje? Podobno trzeba być facetem z jajami!

Kurde, a co jak się pośpieszę i ją stracę? Tak bym chciał, żeby się udało i ona chciała znów się ze mną spotkać, tylko jak ją oczarować i rozkochać w sobie, żeby nie zepsuć?

Eh..

3) Seks

Musi mi stanąć, ona musi mieć orgazm, musi dojść do penetracji, muszę ja zaspokoić, musi mnie zapamiętać, seks musi trwać minimum 30 minut, muszę pokazać jak prawdziwym facetem jestem!

O mamo, ale ja się stresuje! A co jak nie stanie? A co ja po 30 sekundach dojdę? Hmm, może wspomogę się jakąś tabletką? Byle tylko nie dać plamy, bo tak mi na niej zależy…

Spaliłbym się ze wstydu, gdybym nie dał rady. Nic gorszego nie może spotkać faceta, który nie zaspokoił kobiety. To mnie jeszcze bardziej stresuje.. wrrr!

4) Związek

Być z taką kobietą w związku, marzenie! Wszyscy kumple by mi zazdrościli.. i w końcu rodzina się ode mnie odczepiła. Ciekawe jakie mieliby miny, gdyby zobaczyli mnie z taką laską!

A co jak nie będzie chciała? A co jak nie traktuje mnie serio, albo woli przystojniejszych i bardziej zaradnych? W sumie to ja nic w życiu nie osiągnąłem, co ja mogę jej zaproponować? Ośmieszę się tylko..

A co jak znajdzie lepszego? Nie zniósłbym tego, gdyby mnie zdradziła..

5) Małżeństwo

Gdyby taka kobieta została moją żoną, w końcu mógłbym odetchnąć z ulgą! W końcu poczułbym, że jestem spełnionym facetem i nie muszę się już niczym martwić. 

Koniec z głupimi pytaniami rodziny i tym ciągłym uganianiem się za dziewczynami. Mam swoją połówkę i od teraz będzie jak w bajce! Moje problemy z kobietami rozwiązałyby się raz na zawsze. Jak ja o tym marzę!

6) Rozstanie

Nie poradzę sobie bez niej. Ona jest najlepszym, co mnie w życiu spotkało. Drugiej takiej nie znajdę, ona jest jedyna i wyjątkowa. Nikt mnie nie pokocha tak jak ona i ja nikogo już nie pokocham tak jak ją. Moje życie bez niej nie będzie miało sensu i celu.

Brzmi znajomo? Nie jesteś pierwszym, który ma takie myśli i obawy. To mechanizm, który wszyscy współdzielimy. Wyobraź sobie, że istnieje wiele etapów rozwoju i wszystkim osobom, które są na tym samym etapie, pojawiają się dokładnie te same myśli i problemy! One nie są przypisane personalnie do Ciebie, tylko etapu na którym się znajdujesz. Dla mnie to jedno z najbardziej niesamowitych zjawisk, jakie istnieją.

(Artykuł: 6 etapów rozwoju faceta)

Jak widzisz, idealizujemy na KAŻDYM kroku!

Non stop towarzyszy nam stres. Od zagadania do rozstania. I tak w koło, od przedszkola do starości.

Z drugiej strony, stawiamy się niżej, a ją traktujemy jako źródło tego, co najlepsze w naszym życiu. Zaniżamy swoją samoocenę i wartość, a to odbiera nam pewność siebie.

Dlaczego idealizujemy?

idealizacja partnera

Bo jesteśmy głupi 🙂

Zbyt głupi, by dostrzec, jak umysł robi nas w konia. 

A skąd bierze się ta głupota? Ze strachu

Idealizowanie = ignorancja

Czego się boisz?

Wziąć na klatę prawdę. Tak po prostu, po męsku. Prawdę o tym, że ciągle uciekasz. Sam dobrze wiesz od czego. 

Idealizowanie = brak odwagi

Odwagi do czego? Do skonfrontowania się z naszymi lękami. One tworzą wrażenie, że czegoś nam brakuje. 

(Artykuł: Czy masz odwagę odpuścić?)

I co potem, gdy mamy jakieś wewnętrzne braki? No jak to co, wypadałoby je czymś wypełnić!

Jednym z takich najczęstszych wypełniaczy są kobiety (kolejne to pieniądze, sława, sukces materialny, przesadne skupianie na ciele itp).

Od tego momentu mechanizm idealizowania zaczyna działać pełną parą. 

Wystarczy, że zobaczymy zdjęcie instagramowej modelki lub szczupłą dziewczynę z dużym biustem i ładną buzią. Od razu robi się cieplej, co nie?

To nic innego jak skutek idealizacji. Gdybyś nie uważał jej za lepszą, cenniejszą czy ładniejszą od innych, Twoja reakcja na jej zdjęcie lub minięcie Cię na chodniku, nie różniłaby się od reakcji na jakiekolwiek inne randomowe zdjęcie, typu pies przebrany za batmana.

A jednak, na podstawie wyglądu jej ciała, wielkości tyłka/biustu/warg, długości i koloru włosów, postanowiłeś nadać jej dodatkowe cechy. Uważasz, że jest piękniejsza niż inne kobiety i pragniesz jej bardziej, niż innych.

Idealizacja = halucynacja.

Idealizacja polega na tym, że nie widzisz jej takiej, jaką jest. Widzisz w niej kogoś innego i co zabawne, nie pragniesz/zakochujesz się w niej, tylko w obrazie, który powstał w Twojej głowie.

Ten fundamentalny błąd sprawia, że kolejne 50 lat uganiania się za kobietami, związków i małżeństw, będzie bazowało na wielkim złudzeniu. Będziesz miał wrażenie osiąganych sukcesów i zaliczania kolejnych baz, ale to wszystko efekt sprytnej halucynacji. 

Dlaczego nie chcesz przestać idealizować?

idealizacja kobietGdybyś przestał je idealizować, przestałbyś się za nimi uganiać.

AHA! Widzisz już haczyk?

Jak to przestać podrywać, zdobywać, uwodzić? Przecież mamy to we krwi!

Wcale nie zamierzasz przestać, bo cóż sprawia większą satysfakcję, niż zdobycie upragnionej, wyśnionej i wymarzonej dziewczyny? (Więcej o roli zdobywcy tutaj)

Tak właśnie wygląda ostatni etap w tej grze. Etap, w którym czeka na Ciebie Boss nad Bossami – czyli Twoje ego.

Wydostanie się z tej gry oznacza rezygnację ze wszystkich technik, taktyk, strategii i tekstów, które zdobywałeś przez ostatnie 10-50 lat. Wtedy dopiero widzisz, jak bardzo się do nich przywiązałeś. 

To etap, w którym masz tak dużą wiedzę, że codziennie mógłbyś mieć trójkąt z dwoma dziewczynami. Kuszące, co nie? Właśnie tak zazwyczaj postrzegamy ostatni poziom. Wydaje nam się, że osoby sypiające codzienne z innymi kobietami (Hefner, Blizerian) go osiągnęły, lecz to tylko sprytna zmyłka, by zatrzymać Cię w tej symulacji w nieskończoność.

Ostatni poziom to rozpoznanie, że to wszystko było iluzją + rezygnacja z tego wszystkiego, co zdobyłeś w pocie czoła i morzu zlewek. Dopiero wówczas odzyskujesz pełną wolność.

Codzienny trójkąt jest niczym w porównaniu do wygranej, którą otrzymujesz po wydostaniu się z tej gry.

Jak przestać idealizować?

Gdy rozumiesz już mechanizm, czas na praktykę, czyli dostrzeganie go u siebie.

Zacznij od zadawania sobie na każdym kroku w relacjach z kobietami prostego pytania:

Czy ja ją idealizuję? Czy widzę ją taką, jaką jest, czy taką, jaką chciałbym, aby była? Czy nie uległem iluzji pierwszego wrażenia? Czy dostrzegam jej wady?

Te pytania mają ogromną moc, bo dzięki nim możesz rozpoznać iluzję, zanim weźmiesz ją za prawdziwą. Gdy już zorientujesz się, że uległeś złudzeniu, to czas na najważniejszy krok, czyli podjęcie decyzji (innej niż do tej pory). Tylko w ten sposób mechanizm może zostać wyłączony. 

Aby sobie pomóc, zadaj kolejne pytanie:

Gdy już wiem, że uległem złudzeniu, przypisałem jej cechy, których nie posiada i naiwnie uwierzyłem, że dzięki niej będę szczęśliwszy – czy dalej chcę się stresować, przejmować, martwić, podlizywać, szukać jej akceptacji i próbować jej zaimponować?

Trzymam kciuki za Twoje mądre wybory!

Ps. Chętnie pomogę Ci przejść przez ten proces i uwolnić się od mechanizmów takich jak idealizowanie. Skontaktuj się ze mną i zobaczymy czy jest coś, w czym mógłbym Ci pomóc. 

Z google..:

  • liz mi cycki
7 komentarzy
  1. Kuba Luty 25, 2020 Odpowiedz
    • Kuba Luty 25, 2020 Odpowiedz
      • O'rety O'rety Luty 25, 2020 Odpowiedz
  2. Mirek Maj 7, 2020 Odpowiedz
    • O'rety O'rety Maj 10, 2020 Odpowiedz
    • O'rety O'rety Czerwiec 16, 2020 Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.