Dziewczyna nie pociąga mnie fizycznie [STUDIUM PRZYPADKU]

Dziewczyna nie pociąga mnie fizycznieDziewczyna przestała Cię pociągać?

Żona już Ci się nie podoba?

Nie masz ochoty na seks i zastanawiasz się dlaczego nie chce Ci się kochać?

Nie jesteś sam, głowa do góry!

Pomogę Ci zrozumieć to z innej strony na autentycznym przykładzie. 

Mam dla Ciebie autentyczne studium przypadku

Przeczytasz historię faceta, który zgłosił się do mnie z tym samym problemem. 

Zdziwisz się, jak dowiesz się jaka była przyczyna tego, że stracił ochotę na współżycie ze swoją dziewczyną

Zapraszam do lektury! (zajmie ok 4 minut)

*Nie zapomnij przeczytać wniosków

Hej! Brzmi znajomo? – „Moja dziewczyna przestała mnie pociągać / Żona mi się nie podoba”

Zgłosił się do mnie Artur i napisał taką wiadomość:

„Nie czerpię przyjemności z seksu ze swoją dziewczyną. Nie chce mi się go uprawiać (zazwyczaj czuje się senny). Od roku nie mam na niego ochoty. Bardzo męczy mnie ta myśl, że dziewczyna mnie nie podnieca. Myślę o tym, że z innymi nie miałbym tego problemu”.

Szybkie wprowadzenie:

Poznałem Artura w 2014 roku, gdy przyjechał do mnie na kurs podrywu. Od tego czasu regularnie pisał mi o swoich przygodach i związkach. Z aktualną dziewczyną (której dotyczy powyższy problem) jest już sporo czasu. Umówiliśmy się na sesję online, a poniższe studium przypadku jest efektem naszej rozmowy.

Brak ochoty na seks to temat stary jak świat. Prawdopodobnie prędzej czy później dotknie każdego z nas 🙂

Moja dziewczyna przestała mnie pociągać

To, co jest w nim najważniejsze (i zarazem super ultra hiper trudne do zrozumienia) to fakt, że brak ochoty na współżycie nigdy nie jest personalnie związane z dziewczyną/kobietą, z którą się spotykasz. 

Klasyczna i standardowa procedura jest następująca:

„Jestem w związku z Kaśką. Nie chce mi się uprawiać z nią seksu. Nie pociąga mnie fizycznie. Nie cieszy mnie tak, jak kiedyś. Kaśka mnie już nie podnieca tak, jak na początku i jak inne dziewczyny, które widzę na ulicach, w klubach czy filmach xxx. Zaczynam się zastanawiać dlaczego nie chce mi się kochać”.

Wniosek: 

„Trzeba Kaśkę zamienić na inny model i problem się rozwiąże. Co na to poradzę, że dziewczyna/żona przestała pociągać mnie fizycznie. To wszystko dlatego, że Kasia ma mały biust. Gdybym był w związku z Zośką, która ma obfity biust, ten problem by się nigdy nie pojawił”. 

Oczywiście, że problem się rozwiąże, ale tylko na chwilę. Na kilka tygodni/miesięcy.

Gdy już zwiedzisz każdy zakamarek ciała Zośki, znów historia się powtórzy. Znów nie będzie Ci się chciało i pójście do łóżka nie będzie dawało tyle frajdy, ile na początku.

I co wtedy?

No jak to co. To dlatego, że Zośka ma za duże uda. Gdybym był w związku z Aśką, to problemu by nie było…

I tak w koło macieju. 

Dlaczego nie chce mi się kochać, a dziewczyna nie pociąga mnie fizycznie? Czyli brak ochoty na seks, a podświadomość

żona mi się nie podobaNajbardziej fascynuje mnie fakt, że potrafimy powtórzyć ten schemat raz za razem (sam powtarzałem go setki razy!) i ani razu nie przyjdzie nam do głowy, że zmiana kobiety na inny model nic nie daje 🙂

Świetnie widać to u Artura

Najpierw odkryliśmy w jego ciele sporo napięć. Po około 30 minutach znaleźliśmy pod nimi ukryte ‚skarby’.

Okazało się, że w podświadomości ma aktywny program: uwaga, uwaga! „uprawianie seksu jest złe”. To Ci dopiero!

To tak jak byś dawno temu zainstalował program, który ma zawieszać komputer, gdy chcesz zagrać w grę i zapomniałbyś o nim. Żyłbyś w ciągłej frustracji, bo z jednej strony masz ochotę pograć, a gdy tylko zaczynasz, wszystko się krzaczy i nie masz z tego żadnej frajdy.

Szukaliśmy dalej i odkryliśmy źródło tego poglądu.

Gdy Artur był mały, nakrył rodziców na stosunku i odniósł wrażenie, że tata robi mamie krzywdę. Zakodowało mu się w główce, że seks to coś złego. 

Minęło kilkadziesiąt lat i teraz sam siebie sabotuje. Z jednej strony chce go uprawiać, a z drugiej twierdzi, że dziewczyna go nie podnieca. 

Bardzo podobnie wygląda temat z brakiem erekcji czy przedwczesnym wytryskiem. Przeczytaj inne studium przypadku, które opisałem: Problemy z erekcją (przyczyny + leczenie)

Odkryliśmy jeszcze dwa inne skarby:

Pierwszy skarb: 

brak ochoty na seks

(Podejrzewam, że może to zabrzmieć niedorzecznie, ale nasza podświadomość rządzi się swoimi nielogicznymi prawami.)

Strach, że uprawiając seks z innymi kobietami.. zdradza matkę!

W praktyce, gdy znaleźliśmy część jego podświadomości, w której zapisane były informacje związane z matką, był tam również zapis, który brzmiał:

Nie chce Cię stracić, bo jesteś jedynakiem

Nie sprawdzaliśmy kiedy i w jakich okolicznościach to zostało zakodowane, ale dopóki ten program był aktywny, tworzył wewnętrzny konflikt. Z jednej strony miłość do matki, a z drugiej związek z nową kobietą, który podświadomie postrzegany jest tako atak na matkę. 

Niezły labirynt, co nie?

Drugi skarb:

moja dziewczyna mnie nie podniecaWieczorna senność. 

Traktujemy senność jako oznakę, że ciało jest zmęczone i trzeba iść spać. Proste i oczywiste. 

A jednak bardzo często senność jest zwykłym mechanizmem obronnym, który swe podłoże ma w apatii (podobnie jak nuda). 

Czyli gdy on wiedział, że zbliża się wieczór i jego dziewczyna będzie chciała baraszkować, zaczynał odczuwać senność i tym samym jego brak chęci się dodatkowo wzmacniał.

Podobnie to działa u kobiet, gdy nagle boli je głowa. Co najlepsze, to zazwyczaj nie jest kłamstwo. Ta głowa faktycznie boli. Jednak zrozumienie, że ona sama ‚robi’ sobie ten ból, nie zawsze jest już takie proste. 

Moja dziewczyna mnie nie podnieca! – Wnioski studium przypadku Artura

  1. Pierwszy (ten super ultra hiper trudny), to że jego niechęć nie miała nic personalnie wspólnego z jego dziewczyną. Mógłby mieć najpiękniejszą kobietę świata, ale dopóki w podświadomości miał sabotujące programy, że seks jest zły i w ten sposób odwraca się od matki, problem ciągle wracałby na nowo. 
  2. Kolejny wniosek to podstępna senność. Mnie do niedawna (czasem wciąż się zdarza) pojawiała się, gdy miałem zabrać się za coś, co długo odkładałem, nie lubiłem wykonywać, miałem wewnętrzny opór itd. Wydawało mi się, że jeżeli jestem senny, to odłożę to na następny raz, gdy będę miał więcej energii. Jednak tym następnym razem znów byłem senny i tak mijały miesiące lub lata w odkładaniu różnych tematów na później.
  3. Następny wniosek (który trochę tłumaczy ten super ultra hiper trudny) dotyczy naszego przywiązania do emocji, ich przemijalności i kolejnych faz związku. Nie będę tego tu rozwijał, bo to materiał na cały artykuł, jak nie na książkę. Opiszę to w skrócie:

Jak fazy związku wpływają na brak ochoty na współżycie u mężczyzn?

brak ochoty na współżycie u mężczyzn co robić leczenie

  • Poznajesz nową dziewczynę. Masz motyle w brzuchu, non stop chodzisz podniecony i podekscytowany. Ten okres trwa ok kilka-kilkanaście tygodni/miesięcy.
  • Później te emocje (zbiorczo nazywane zauroczeniem/zakochaniem) opadają i dziwnym trafem zaczyna coś zgrzytać w związku. Rozstajecie się i Ty szukasz kolejnej, by powtórzyć cykl (znów się zauroczyć/zakochać).
  • Pod przykrywką nowej dziewczyny kryje się chęć doświadczenia tych silnych początkowych emocji. To od nich jesteś uzależniony. Dopamina, która wówczas Cię zalewa, jest najlepszym narkotykiem. Od niczego w życiu nie byłem bardziej uzależniony, niż od niej.
  • Nawet gdy Wasz związek przetrwa ten etap, to i tak będziesz się męczył i tęsknił za tymi wszystkimi sytuacjami (emocjami), których kiedyś doświadczyłeś, a których teraz nie ma. 
  • Nie wiesz o tym, że związki mają swoje fazy. To naturalna kolej rzeczy, że jedna się kończy i druga (dojrzalsza) się rozpoczyna. Problem w tym, że przekroczenie tej seksualno-emocjonalnej fazy jest jedną z najtrudniejszych. Trudno zaakceptować, że nie ma opcji, by po kilku latach w związku czuć do siebie taki sam ogień, jak na początku. Jeszcze trudniej zrozumieć, że to jest dobre dla Ciebie, bo ten ogień (emocje), choć jest bardzo intensywny, jest też bardzo niedojrzały. 
  • Istnieją kolejne, znacznie dojrzalsze fazy związku, które dadzą Ci 100 razy więcej korzyści, niż najlepszy super hiper seks, jaki przeżyłeś. Lecz my tego nie wiemy, a jedyną opcją, by ich doświadczyć, jest porzucić to, co znamy, na rzecz tego, co nie znamy. I tu zaczynają się schody. Dlatego tak wiele związków się rozpada i tak niewiele przechodzi w kolejne fazy. Znacznie łatwiej jest powiedzieć, że to wina Kaśki, niż przyznać, że jestem za to odpowiedzialny i to nie ma niczego wspólnego z Kaśką. 

Mam nadzieję, że co nieco się rozjaśniło.

Jeżeli nie będziesz w stanie samemu się z tym uporać, kliknij w przycisk poniżej i chętnie pomogę Ci się uwolnić od braku ochoty na seks lub niechęci do swojej dziewczyny/żony. Proponuję darmową konsultację, w trakcie której opowiesz mi o tym, co chciałbyś zmienić, a ja doradzę Ci jak to zrobić.

Z google..:

  • partnerka nie pociaga
2 komentarze
  1. Marta Wrzesień 21, 2020 Odpowiedz
    • O'rety O'rety Wrzesień 21, 2020 Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.