Dlaczego dziewczyny udają niedostępne?

dlaczego dziewczyny udają niedostępne
Pytanie stare jak świat. Jedno z tych, na które każdy facet chciałby znać odpowiedź.

Wyobraź (lub przypomnij) sobie sytuację:

Poznajesz dziewczynę, wszystko zmierza w dobrym kierunku, ale nagle masz wrażenie jakby zaczęła się wstrzymywać, a nawet lekko cofać. Co więcej, wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony wysyła Ci sprośne i namiętne smsy, a z drugiej, gdy siedzicie na randce, a Ty próbujesz ją przytulić lub pocałować, odsuwa Ci rękę i twierdzi, że to za szybko się dzieje.

Tak wygląda klasyczne udawanie niedostępnej.

Kojarzysz internetowe memy typu: co myślą wszyscy, co myślą moi rodzice, co myślę ja ?

W podobny sposób rozwiążemy sprawę udawania niedostępnej.

Co myśli o niej społeczeństwo?

Dobrze, że się szanuje. Nie można dawać każdemu. Najgorsze są łatwe laski, które idą do łóżka na pierwszej randce albo dają każdemu. Facet powinien walczyć o kobietę. Niech zasłuży na jej ciało. Jeżeli o nią nie walczy, nie jest jej wart. Co łatwo przyjdzie, to łatwo pójdzie. Gdyby szybko mu dała, to szybko straci nią zainteresowanie, nie będzie jej szanował i pójdzie do innej. To od niej zależy, kiedy mu da. Niech go trochę przytrzyma i zobaczymy czy chciał ją tylko zaliczyć, czy chciał coś więcej. Najlepszy sposób na faceta to nie dać mu i zobaczyć czy odpuści, czy będzie dalej się starał. Jeżeli nie odpuścił, to nadaje się na związek. Jeżeli odpuści, to pewnie jest typowym podrywaczem, który nie szanuje kobiet i bzyka na lewo i prawo. Łatwe laski nie zasługują na szacunek. Taka dziewczyna nie nadaje się na dziewczynę ani żonę. Jak puściła się (lub zdradziła) raz, to będzie robiła to zawsze. Porządne dziewczyny nie idą szybko do łóżka.

Co myśli o niej facet?

O co jej chodzi? Co za nielogiczna istota. Najpierw wysyła mi sygnały, że ma na mnie ochotę, pisze mi o tych wszystkich rzeczach, które będzie mi robiła, jak będziemy sami, a jak już jesteśmy sami, to zachowuje się jak cnotka niewydymka. One nigdy nie wiedzą, czego chcą! Hmm, może mnie testuje? To ja już nie rozumiem jak mam się zachowywać. I tak źle i tak niedobrze. Może ona sama nie wie, czego chce?

Pewnie gra niedostępną, bo chce, żebym wszedł z nią w związek. Przecież ja jeszcze nie wiem czy chce z nią wejść w związek! Narazie chce zobaczyć, jaka jest w łóżku. No cóż, będę musiał naściemniać, że chce zostać jej chłopakiem, może wtedy mi da.

Hmm, a może się mną bawi? Może kiedyś jakiś facet ją skrzywdził i teraz próbuje się odegrać? Najpierw mnie wabi, a później każe czekać w nieskończoność. Pewnie potem będzie chwaliła się koleżankom, że wystawiła kolejnego frajera. A ja głupi się w niej zauroczyłem, pomyślałem, że to może być ta właściwa. A tu znów zonk. I jak tu ufać kobietom, jeżeli jedno mówią, a drugie robią? Chyba odpuszczę, żeby nie zrobić z siebie idioty. Eh, a szkoda, bo taka fajna była z niej dziewczyna.

Co ona myśli o sobie?

Kurde, fajny ten chłopak. Podoba mi się, dobrze się z nim czuje, dogadujemy się, mamy wspólne zainteresowania i kręci mnie fizycznie. Ciekawe, jaki jest w łóżku? Chętnie bym się z nim przespała.. ALE co jak on chce tylko jednego? A co, jak jemu zależy tylko na tym, by mnie zaliczyć i przelecieć, a później nie będzie się odzywał? Pociąga mnie i mogłabym już z nim iść do łóżka, ale z drugiej strony nie chciałabym go stracić. To może lepiej będzie go trochę przetrzymać i zobaczyć czy mu zależy. No bo gdyby mu zależało, to nie odpuściłby tak szybko. Może udowodni mi, że chce czegoś więcej, a nie tylko mojego ciała? Jeżeli szybko się zniechęci, to znak że chciał mnie tylko zaliczyć i nie był mnie wart. A jeżeli dalej będzie się ze mną chciał spotykać mimo braku seksu, to będzie znak, że mnie szanuje i jest wart, bym mu się oddała.

Niestety, choć mam na niego ochotę, to nie mam wyjścia i muszę udawać niedostępną. Tylko nie mogę przegiąć, bo straci na mnie ochotę. Będę robiła krok do przodu i krok w tył. Pozwolę mu na trochę i podziałam na jego wyobraźnię, ale jak się będzie do mnie dobierał, to powiem mu, że musi zasłużyć. Przecież nie można wszystkiego mieć od razu. Co on sobie myśli? Tak! Właśnie tak zrobię, będę wstrzymywała seks, dopóki nie udowodni mi, że nie jest typowym facetem i jest mnie wart.

Jaka jest prawda?

Dziewczyna NIGDY nie udaje niedostępnej dla zabawy! Nawet jeżeli wydaje jej się, że sprawia jej to radość, to w głębi jest inaczej. W rzeczywistości udaje niedostępną, bo się BOI. Boi się, że zostanie wykorzystana, boi się, że będzie cierpiała, boi się, że zostanie sama, boi się, że on chce ją tylko zaliczyć, boi się, że jemu zależy tylko na jednym, boi się, że nie znajdzie porządnego faceta, boi się…

Gdyby się nie bała, to nie musiałaby udawać i grać niedostępnej. Jasne jak słońce. Przecież ona też na tym traci. Traci swój czas i energię na udawanie kogoś, kim nie jest.

Jest takie stare przysłowie:

Jeżeli udajesz kogoś, kim nie jesteś, zawsze odniesiesz porażkę.

Wszystkie dziewczyny, które grają niedostępną, w rzeczywistości się boją. Co więcej, wszyscy ludzie którzy kłamią, manipulują, oszukują, kradną i ściemniają, również się boją. Każdy czegoś innego, ale to strach ich motywuje, by udawali, wprowadzali w błąd i kręcili. Większość z nich o tym nie wie, wydaje im się, że powód jest inny. Tylko dlatego, że prawdziwy powód jest głęboko ukryty i jest nim strach.

Podobnie jest z dziewczynami, szczególnie tymi, które bawią się facetami, zachowują się jak wredne suki i wystawiają ich dla zabawy. Mszczą się na facetach, bo rozpamiętują jakąś starą krzywdę i przyrzekły sobie, że za karę odegrają się na wszystkich facetach. Ale w głębi ich serc, cierpią. Nie potrafią zbudować szczęśliwego związku z facetem, bo boją się, że znów się nie uda.

Czy to test? Nie, to jej strach. Nie testuje dla zabawy, tylko się boi, że na seksie się skończy, że już się więcej nie odezwiesz, dlatego woli sprawdzić czy zasłużyłeś. To niestety tak nie działa, bo nie wie co o tej całej sytuacji myśli facet. Jego interpretacja może być (i zazwyczaj jest) zupełnie inna.

JAK ŻYĆ?

…z niedostępną dziewczyną?

Już wiesz, co ją motywuje. Nie udaje niedostępnej z nudów, nie robi też tego dla przyjemności i zabawy. Robi to, bo nie chce cierpieć. Nie chce zostać skrzywdzoną, nie chce później żałować tego, co zrobiła. Dlatego woli się ubezpieczyć i trochę Cię przytrzymać, by mieć pewność, że podjęła dobrą decyzję. Ona po prostu się boi i nie ma w tym niczego złego. Ma do tego prawo jak każdy inny. Co więcej, nie zdaje sobie sprawy z tego, że to czy ona cierpi czy nie, to tylko i wyłącznie jej decyzja. Nikt nie może sprawić, byś cierpiał. To Twój punkt widzenia na daną sytuację sprawia, że cierpisz. 

Pytanie: dlaczego się boi? Bo nikt jej jeszcze nie powiedział, że nie musi się bać! Że to wszystko, w co wierzy, to społeczne dyrdymały, które przekazują nam rodzice, znajomi, gazety i telewizja. Nikt jej jeszcze nie pokazał innego spojrzenia na związki, relacje i seks. Nikt nie pokazał jej, że można mieć inną perspektywę. Taką, w której niczym się nie martwi, niczym się nie przejmuje, niczego się nie boi, tylko odważnie i z uśmiechem kroczy przez życie.

Może czas, by ktoś jej pokazał, że można żyć inaczej? Może to TY jesteś facetem, który zainspiruje ją do zmiany przekonań?

Jak to zrobić?

Przede wszystkim z nią nie walcz, tak nie doprowadzisz do pokoju (ludzie od zarania gatunku ludzkiego próbują wojną doprowadzić do pokoju i wciąż jeszcze nie zrozumieli, że nie tędy droga).

Obrażanie się na nią czy nazywanie jej głupią cipą, tylko pogorszy sytuacje. Pamiętaj: nie jesteś jej wrogiem, tylko sojusznikiem! Tylko jako sojusznik możesz wygrać. Jeżeli będziesz z nią (lub z kimkolwiek innym) walczył, zawsze przegrasz.

Gdy ona zobaczy, że ją rozumiesz i jesteś po jej stronie, otworzy się przed Tobą. Wówczas powie Ci, dlaczego na prawdę się wstrzymuje. Powie Ci, że boi się, że ją zostawisz, że nie chciałaby zostać tylko zaliczona i zapomniana. Wówczas Ty będziesz mógł wytłumaczyć jej, że nie takie są Twoje intencje i pokazać dojrzalsze podejście do tematu. Wytłumaczyć jej, że nic jej nie grozi i nie dzielisz kobiet na łatwe i trudne. Okres czasu, w którym ludzie trafią do łóżka, nie ma niczego wspólnego z szanowaniem się i że seks z nią nie jest dla Ciebie celem, tylko chęcią bliższego poznania jej.

PS. A teraz małe ćwiczenie, aby Tobie żyło się lepiej.

Dzięki temu ćwiczeniu zobaczmy jaki śmietnik zalega Ci w głowie. Przeczytaj jeszcze raz akapit pt. Co myśli o niej społeczeństwo. Jeżeli zgadzasz się z JAKIMKOLWIEK z tych 17 zdań, które są tam napisane, to znak, że masz TOKSYCZNY punkt widzenia, przez który będziesz cierpiał nie mając pojęcia, że robisz to na własne życzenie. Będziesz zrzucał winę na dziewczyny, czasy, politykę i wszystko inne.

Niczym nie różnisz się od oceniającego społeczeństwa, bo sam oceniasz. To właśnie przez taki punkt widzenia ludzie są nieszczęśliwi. Nigdy nie będziesz szczęśliwy, dopóki będziesz oceniał innych. Każde z 17 zdań w tamtym akapicie to BZDURA. To tylko subiektywna opinia, myśl, przekonanie. Żadne z nich nie jest prawdziwe.

Jeżeli czytając ten akapit za pierwszym razem, od razu zauważyłeś, że te przekonania nie są Twoje i nie zaliczasz się tym do grona typowych facetów – brawo! Jesteś na bardzo dobrej drodze.

Jeżeli zgadzasz się z więcej niż jednym albo nie daj boże z większością, to lepiej szybko zabierz się za siebie, bo jest tragicznie! Podpowiem Ci, co zrobić, by działać na dziewczyny jak magnes. Zamiast tracić energię, czas i kasę na odżywki, siłkę i ciuchy, zacznij zauważać, że prawdziwa przyczyna Twoich niepowodzeń (w życiu, z dziewczynami, z kasą, z rodzicami) leży w Twoim podejściu do tych tematów. Zainwestuj w swoją głowę, a nie ciało.

Na koniec, kilka zdań do zapamiętania:

Zmień perspektywę, a nie będziesz musiał zmieniać niczego innego, bo zmieni się wszystko.
Zmień się w środku, a nie będziesz musiał zmieniać się na zewnątrz.
Zmieniaj się na zewnątrz, a i tak nic się nie zmieni, dopóki nie zmienisz się wewnątrz.
Zmień swój punkt widzenia, a nie to jak jesteś widziany przez innych.

 

Have fun!
O’rety

PS2. Jeżeli artykuł Ci się spodobał, zostaw komentarz poniżej. Dzięki!

Z google..:

  • dlaczego podnieca nas niedostepnosc
  • dziewczyna niedostepna
  • dziewczyna udaje zwiazek
  • gdy dziewczyna rznie niedostepna
  • jak dziewczyna udaje niedostępną
  • jak pisać z niedostępna dziewczyna
2 komentarze
  1. Radek Lipiec 3, 2016 Odpowiedz
  2. Monika Listopad 22, 2017 Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.