Dlaczego dziewczyna przestała się odzywać?


Poznałeś dziewczynę, powiedzmy w klubie. Ewidentnie między Wami zaiskrzyło. Wymieniliście się kontaktami i znów się spotkaliście. Dwa-trzy-cztery razy. Z każdym kolejnym razem było.. słabiej! Aż w końcu ona przestała się do Ciebie odzywać lub szczerze oznajmiła Ci, że to nie ma sensu, bo nic do Ciebie nie czuje.

Reasumując: Na początku wszystko było cacy, a potem się zesrało. Zastanawiasz się co mogło być przyczyną, co się stało, czy może Ty coś zepsułeś.

Zdarzyła Ci się kiedyś taka sytuacja? Podejrzewam, że żadna inna nie zdarza się tak często jak ta, gdy dziewczyna nagle przestaje się odzywać.

To teraz słuchaj uważnie, bo gdy to zrozumiesz, takie sytuacje przestaną Ci się przytrafiać. Sprawa jest dość prosta i na pewno szybko złapiesz, o co chodzi.

Najpierw odpowiedzmy sobie na jedno pytanie:

Co dziewczyna zapamiętała po Waszym spotkaniu?

Odpowiedź:

EMOCJE

Utkwiło jej w głowie to, co CZUŁA, gdy Cię poznała. Nie zapamiętała myśli, które wtedy miała. Zapamiętała to wszystko, co działo się w jej ciele. Jeżeli poznaliście się w klubie i tańczyliście razem, to co takiego poczuła?

  • Zaskoczenie, gdy do niej podszedłeś,
  • Onieśmielenie, gdy powiedziałeś jej, że seksownie wygląda,
  • Zdziwienie, gdy złapałeś ją za rękę i poszliście na parkiet,
  • Podniecenie, gdy ścisnąłeś ją w biodrach i spojrzałeś jej głęboko w oczy,
  • Przyjemność, gdy siedzieliście w loży, a Ty miziałeś ją po włosach,
  • Błogość i uniesienie, gdy jednocześnie całowałeś ją w szyje.

I właśnie to pamiętała, gdy wróciła do domu. Oczywiście pamiętała także, gdy jej opowiadałeś o swojej pracy, pasjach, podróży do Chin i śmiesznej sytuacji, która przytrafiła Ci się kilka dni temu, czyli całej Twojej bajerce.

Jednak to emocje zadecydowały o tym, że dała Ci numer i zgodziła się znów z Tobą spotkać. Emocje pamiętamy znacznie intensywniej niż wszystko inne. Po czasie zapominamy inne elementy, ale pamiętamy co wtedy czuliśmy.

Jeżeli ktoś Cię kiedyś napadł, prawdopodobnie zapomniałeś szczegóły otoczenia czy jego wyglądu, ale wciąż pamiętasz strach, który wtedy czułeś. To samo dotyczy Twojego pierwszego razu z dziewczyną, wygranej w totka, ukończenia szkoły, wstydu, gdy stałeś przed tablicą i klasa się śmiała, zażenowania w autobusie, gdy nie miałeś biletu itd.

W pierwszej kolejności pamiętamy co czuliśmy, a dopiero później pozostałe elementy.

I właśnie w taki sposób zapisałeś się w głowie dziewczyny, którą poznałeś. Gdy sobie o Tobie przypomni, to najpierw pojawi się wspomnienie o podnieceniu, przyjemności i zaskoczeniu, a dopiero później o Twojej pracy, wyglądzie i zarobkach. Te pozostałe rzeczy są na drugim planie, a nie na pierwszym.

To tłumaczy wszystkie kontrowersyjne idee, które przez lata głosiłem: że najważniejszy wcale nie jest Twój wygląd, wzrost, samochód, którym jeździsz, pracę jaką wykonujesz czy ilość kasy w portfelu. Gdy zaczynałem przygodę z podrywaniem i uwodzeniem, coś mi nie pasowało. Od zawsze czułem, że coś tu jest nie tak i musi być drugie dno. Wtedy jeszcze nie potrafiłem tego wytłumaczyć, ale gdy zrozumiałem jak działa nasz umysł, wszystko się rozjaśniło.

Rzecz jasna elementy, o których wyżej wspomniałem, też mają znaczenie, ale nigdy Twój wygląd, ciuchy, mięśnie czy kasa nie będą ważniejsze niż emocje, które ona przy Tobie czuje.

Dlaczego? Bo jesteśmy istotami emocjonalnymi. Identyfikujemy się z emocjami, które czujemy (czyli wierzymy, że jesteśmy tym, co czujemy i myślimy). Czujesz złość i mówisz – jestem zły. Czujesz smutek i mówisz – mam depresję. Czujesz się brzydki i mówisz – jestem brzydki. Dobra wiadomość jest taka, że można się od tego uwolnić. Wystarczy uważnie obserwować umysł.

Wróćmy do przykładu dziewczyny, która przestała się do Ciebie odzywać. Zgodziła się umówić z Tobą na randkę. Z Tobą, czyli z tym, który zainteresował ją tymi wszystkimi emocjami.

Jak wygląda randka?

Zaprosiłeś ją do restauracji, jak na dżentelmena przystało. Opowiadasz jej o swoim życiu, wypytujesz ją o prace i zainteresowania. Opowiadasz o swoich. Wszystko wydaje się idealne, a Ty wracasz uśmiechnięty do domu.

Druga i trzecia randka (o ile do nich dojdzie!) wyglądają tak samo, choć ona za każdym razem ma coraz więcej wymówek, by się z Tobą zobaczyć. W końcu do następnej randki nie dochodzi. Ona przestaje się odzywać, a Ty zachodzisz w głowę co się stało, przecież wszystko grało.

Nie do końca, bo ona już po pierwszej randce miała wrażenie, że spotkała się z zupełnie innym facetem. Zapamiętała Cię jako tego, który dostarczył jej tylu niezapomnianych i intensywnych emocji, po czym na randce byłeś nudny, sztywny i przewidywalny. Nie dość, że nie zrobiłeś kroku naprzód, to jeszcze się cofnąłeś.

Ona przed randką nie mogła się doczekać, gdy znów poczuje to wszystko, co czuła gdy się poznaliście. A co poczuła podczas randki? Nic. Wtedy w klubie z jakiegoś powodu nie miałeś hamulców. Nie myślałeś, tylko działałeś. Być może to był alkohol? A może kreska jakiegoś białego proszku? Często tak bywa. Chwilowa pewność siebie, pan życia i śmierci. Tylko gdy to wszystko z Ciebie zejdzie i wyparuje, powracają te wszystkie blokady, które masz na co dzień. Blokady, które wówczas zostały chwilowo rozpuszczone. Dlatego mało kto potrafi bawić się na trzeźwo lub nie popaść w żadne uzależnienie.

Sęk w tym, że właśnie takiego zapamiętała Cię dziewczyna. Rozbawionego, bez hamulców, seksualnego, odważnego i zdecydowanego. A na randkę przychodzi jego przeciwieństwo, dlatego ona momentalnie traci Tobą zainteresowanie. I co zrobisz? Wypijesz kielicha przed randką na odwagę? Zapalisz jointa, by się wyluzować? Może chwilowo zadziała, ale w końcu zrozumiesz, że się oszukujesz, że nie ma drogi na skróty.

Ilość randek jest w sporej mierze uzależniona od intensywności emocji, które poczuła przy Tobie za pierwszym razem. Jeżeli były intensywne, to być może dotrwasz do kilku randek, bo wciąż będzie trzymało ją to wspomnienie. Jednak każda randka to krok w tył. Dopóki nie zaczniesz posuwać się do przodu, będziesz stał w miejscu, a ona prędzej czy później przestanie się odzywać.

Jaki jest morał tej bajki?

  1. Pamiętaj, że w tym kontekście, światem rządzą emocje.
  2. Chcesz być dobrym podrywaczem lub uwodzicielem? Nie trać czasu na poprawianie wyglądu, bo to robi każdy. Kobiety mają gdzieś Twoje mięśnie, modne ciuchy i status społeczny. Ważniejsze jest dla nich to, jak się przy Tobie czują.
  3. Przemyśl, czy sztywna i chłodna restauracja to idealne miejsce na randkę. Zastanów się jak będziecie się tam czuli.
  4. Przypomnij sobie moment, w którym się poznaliście. Być może w pracy, na ulicy lub w klubie. Co ona wtedy czuła? Czy wciąż dostarczasz jej tych emocji?
  5. Zastanów się jaki byłeś, gdy Cię poznała, a jaki jesteś teraz? Może wtedy nie interesowało Cię, co ona o Tobie pomyśli i byłeś przy niej w 100% autentyczny. A teraz, gdy zaczęło Ci na niej zależeć, starasz się, naskakujesz, uważasz co mówisz, pytasz czy dalej się jej podobasz i przejmujesz się czy ona dalej Cię chce. Być może dlatego wcześniej ją pociągałeś, a teraz już nie.

 

Ps. To tylko jeden z wielu konkretów, których uczę podczas szkoleń na żywo. Jest ich dużo, dużo więcej.

Have fun!
O’rety

Z google..:

  • dziewczyna nie odzywa się
  • dziewczyna się nie odzywa kilka dni
  • www gdy facet plącze przed dziewczyną dlaczego pl
  • co zrobić gdy dziewczyna przestała odpisywać
  • dziewczyna po randce sie nie odzywa
  • dziewczyna się nie odzywa co zrobić
  • pisalem z dziewczyna ale ona przestala odpisywac
  • po randkach malo sie odzywa
  • przestala pisac fb
Jeden komentarz
  1. Maro Marzec 5, 2016 Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.